niedziela, 3 grudnia 2017

Otwarcie sezonu narciarskiego w Jakuszycach

W miniony weekend otworzyliśmy sezon narciarski w Jakuszycach.
Takimi widokami witają Izery.


 W sobotę wybraliśmy się na rekonesans tras techniką łyżwową, w niedzielę był klasyk.



Stowarzyszenie Bieg Piastów przygotowało ratrakiem kilkanaście kilometrów tras. Warunki śniegowe są dobre, gdzieniegdzie na wyratrakowanym torze pojawiają się przebarwienia, kępki traw oraz wystające w torach kamienie - tam trzeba zachować ostrożność, żeby nie poniszczyć nart.
Trasa na kopalnie.



Najlepsze warunki są na trasie Dolnym Duktem do Kopalni Stanisław. Dość dużo śniegu jest także na Samolocie, ale tylko jedna trasa jest na nim przygotowana.
Jelenie Łąki.

Przygotowane ratrakiem trasy, ładna pogoda przyciągnęły do Jakuszyc sporą grupę biegaczy. Liczymy na to, że niebawem będą kolejne opady śniegu, które umożliwią ubicie większej ilości tras oraz poprawią warunki na tych już przygotowanych.

niedziela, 19 listopada 2017

Czy można już biegać na biegówkach ?

Ostatnie opady śniegu w Jakuszycach zbudziły nasz apetyt na bieganie na nartach. Nasze mam tu na myśli mnie i Maję. Co prawda  uczniowie naszego SMS-u czyli także Maja z koleżankami już biegały na nartach obok jakuszyckiej strzelnicy, jednak śniegu jest jeszcze za mało by spokojnie można się poślizgać,


Kasia w akcji
 Postanowiliśmy wyruszyć na wycieczkę by znaleźć miejsce do w miarę komfortowego biegania. Ostatnio zaroiło się od wpisów w internecie o takich miejscach, nie mam tu na myśli lodowców Alp i temu podobnych. Moje zainteresowanie wzbudził wpis czeskiego klubu z Vrchlabi o tym, że w Karkonoszach w Hornyh Myseckach mają niebawem ubijać pierwsze trasy ratrakiem. Znamy dobrze to wysoko położone miejsce w Karkonoszach, na które zawsze można liczyć, gdy nigdzie nie ma jeszcze śniegu - tam on już zalega.

Widok z punktu widokowego obok strzelnicy.
Nie zawiedliśmy się i tym razem. Śniegu było dość dużo, myślę, że około 20 cm. Niestety ostatnio była odwilż, a potem złapał przymrozek i zamarzło wszystko.Warunki na pierwsze narty w tym roku były trudne, ale dało się pobiegać bez obaw o sprzęt, bo kamienie nie wystawały .


Poszukujący śniegu.

Maja i Kasia




Zmrożony, zlodowaciały śnieg będzie doskonałym podkładem pod kolejne opady, które zapowiadają najnowsze prognozy na najbliższe dni. Przekonaliśmy się po raz kolejny, że na Horne Misecky zawsze można liczyć w kwestii śniegu.

sobota, 11 listopada 2017

Drugi śnieg





Iza i Neli
"Gdy Marcin w śniegu przybieżał, całą zimę będzie w nim leżał". Sobotni poranek przywitał nas w Jakuszycach opadami śniegu. Na dworze zrobiło się chłodniej i bielej. To drugi tej jesieni śnieg, więc z niecierpliwością czekamy na ten trzeci, który powinien już zostać. Zgodnie z przysłowiem, życzymy sobie śnieżnej zimy, aby już wkrótce z przyjemnością przemierzać na biegówkach jakuszyckie trasy narciarskie. 

Opał do kominka w wypożyczalni.



Nasz dom w białej szacie.





piątek, 27 października 2017

Nowy ratrak na Polanie Jakuszyckiej

Marek i Przemek zachwyceni jak widać.

Stowarzyszenie Bieg Piastów zakupiło nowy ratrak do ubijania tras biegowych. Jak widać na zdjęciach, jest to super nowoczesna maszyna z kategorii tych największych. Gabaryty nowego ratraka  pozwolą na ubijanie wspaniałych, szerokich, bezkolizyjnych tras, do stylu klasycznego i dowolnego, w expresowym tempie. Nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na opady śniegu, by zobaczyć ten cud techniki w akcji .


sobota, 14 października 2017

UltraKotlina 2017



Kilka lat temu, pewnego wrześniowego wieczoru, punktualnie o godzinie 20, stanęliśmy na starcie Przejścia Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej. Tak rozpoczęła się nasza przygoda z tą kultową już imprezą... Wtedy jeszcze jako uczestnicy Przejścia przemierzaliśmy górskie szlaki, żeby zaliczyć Próbę, żeby zdążyć na czas, żeby stawić się w limicie czasu na mecie w Szklarskiej Porębie. Doświadczyliśmy wtedy ogromnej radości bycia finisherami z całym bagażem doświadczeń: totalnego zmęczenia, niewyspania, obtartych nóg, bolących stawów, ale i szczęścia, że się udało!
Dziś po raz kolejny była radość, ale tym razem z bycia kolejny raz wolontariuszem na UltraKotlinie.




Od trzech lat bowiem stajemy w Przejściu i Biegu jako obstawa punktów kontrolnych. W tym roku, tradycyjnie już, w udziale przypadła nam Przełęcz Karkonoska z punktem kontrolnym nr 1, na której przywitaliśmy uczestników najdłuższego 130-kilometrowego dystansu.




 Humory wśród uczestników dopisywały, z apetytem zjadali "pyszności" przygotowane przez orgów. Karkonosze okazały dziś łaskawe oblicze - prawie bezwietrzne, bez deszczu, z pojawiającym się zza chmur słoneczkiem. Nie zamarzliśmy. ;) Około 11 zwinęliśmy punkt i po szybkiej kawie w czeskim schronisku, z zaliczonym górskim ślubem, udaliśmy się do Jakuszyc, żeby obstawić kolejny punkt, jeden z tych ukrytych na trasie w okolicach Schroniska Orle na końcówce pięćdziesiątki.



 I tu pogoda podkreśliła piękno izerskej jesieni. Efektem były dobre humory i zdjęcia z biegu, które zobaczyć można w galerii Google+.Zdjęcia z Karkonoskiej PK nr 1   Zdjęcia UltraKotlina 2017 PKU obok Orla 50 km.


piątek, 6 października 2017

3 Rowerowy Bieg Piastów

W minioną sobotę, to jest 30.09.2017 roku, odbyła się już 3 edycja Rowerowego Biegu Piastów. W imprezie uczestniczyli głównie sympatycy Biegu Piastów, których zimą można spotkać na nartach  w Jakuszycach. Nie są to zawodowcy ścigający się na co dzień w maratonach MTB choć i takich pewnie można było tu spotkać. Zawody rozegrały się na trzech dystansach, krótkim to jest 19 kilometrów, średnim 41 km i długim 58 km. Wszystkie poprowadzone na malowniczych trasach w Górach Izerskich. Profil trasy nie był bardzo wymagający, w sam raz dla amatorów, choć były i ostre zjazdy i strome podjazdy. Nawierzchnia była zróżnicowana: asfalt, szuter i troszkę błota. Wszyscy dali radę dojechać do mety, choć nie obyło się bez defektów przerzutek, dętek itp. Czasem ktoś rzucił "wiązanę", gdy zobaczył, że nie da się dalej jechać, bo powietrze schodzi, a dętki się nie zabrało, bo miało być na lekko. Brał wtedy rower na ramię i do mety dotarł na nogach.
Jak wielokrotnie wcześniej i tym razem postanowiliśmy pomóc w organizacji stając z Izą na newralgicznych skrzyżowaniach, ja na Rozdrożu Pod Zwaliskiem, Iza za Czerwonymi Skałkami.                                                                                                                   

Stanowisko dowodzenia Zwaliska













Kierowaliśmy zawodników we właściwą stronę. Korzystając z okazji robiłem zdjęcia, a efekt mojej pracy możecie obejrzeć na moim profilu Google + Galeria zdjęć z 3 Rowerowego Biegu Piastów oraz na kolejna porcja zdjęć. Jak to zwykle bywa, nie mogliśmy podziwiać was na starcie i mecie, bo nie można być wszędzie, ale byliśmy z wami na trasie.
Zawodniczka












Zawodnik
Pilot zawodów





Rafał Alchimowicz
Myślę, że imprezę można zaliczyć do bardzo udanych, więc nie pozostaje nic innego jak zaprosić was na kolejną 4 edycję Rowerowego Biegu Piastów.   

czwartek, 21 września 2017




3 Charytatywny Bieg PKO

3 Charytatywny Bieg PKO za nami. Wystartowaliśmy dziś w biegu sztafetowym we Wrocławiu, reprezentując Team Bieg Piastów. Pierwszy raz startowaliśmy w sztafetach - świetna zabawa. Każdy z nas biegł po kilka razy 400 m na stadionie. Nie było opierniczania - każde okrążenie na pełnym gazie. Zdecydowanie wolę startować w maratonie, niż w takich krótkich i szybkich biegach. Oj, przepaliliśmy dziś płuca. W ciągu godziny nasza drużyna przebiegła prawie 40 okrążeń - niewiele zabrakło do pełnej czterdziestki.  14 miejsce na 70 drużyn to też ciekawy fakt - choć miejsca miały dziś najmniejsze znaczenie. Wybiegaliśmy kilka obiadów dla dzieciaków. Na koniec wspólne kółko wszystkich zawodników i piękny medal zawieszony na szyję.
Po biegu bardzo miłe spotkanie ze znajomymi, kawa, pączki i spacer w deszczu po Wrocławiu.



Nasza sztafeta.



Medal



Iza