niedziela, 15 kwietnia 2018

Ostatnie bieganie na nartach w tym sezonie.

Ostatnie bieganie na nartach w tym sezonie.

Dziś, 14 kwietnia 2018, postanowiliśmy wraz z Mają zakończyć sezon biegówkowy. Aby to uczynić, wyruszyliśmy na Dolny Dukt. W dolnej części tej trasy po śniegu pozostały już tylko mokre plamy, jednak nieco wyżej, znaleźliśmy odrobinę śniegu by zakończyć sezon ostatnim bieganiem. Oczywiście, gdybyśmy chcieli pobiegać więcej niż trochę, trzeba by podejść znacznie wyżej, w górne partie tras jakuszyckich, np na Samolot - tam śniegu jest jeszcze całkiem sporo. Postanowiliśmy jednak, że zakończymy sezon na pierwszej większej łacie śniegu, którą napotkamy. Wystarczającą ilość śniegu znaleźliśmy w połowie Dolnego Duktu.
































Jak widać na zdjęciach, udało się znaleźć całkiem sporo śniegu stosunkowo niedaleko, jak by ktoś miał ochotę na więcej, trzeba podejść z Polany Jakuszyckiej na Orle czerwonym szlakiem i tam na samym szczycie można jeszcze pobiegać o ile nie spadnie deszcz i nie zmyje tego, co tam zostało.

















 

A więc sezon 2017/2018 uważam za zamknięty. Do zobaczenia w następnym, mam nadzieję że już w grudniu tego roku.

sobota, 24 marca 2018

Mistrzostwa Polski w Biegach Narciarskich Jakuszyce 2018

Galeria zdjęć

 15 km kobiet 

 30 km panów cz 1 

30 km panów cz2

W Piątek 23 marca w Jakuszycach na Polanie Jakuszyckiej zostały rozegrane Mistrzostwa Polski w biegach narciarskich. W pierwszym dniu zmagań rozegrano biegi długie: 15 km kobiet i 30 km panów stylem klasycznym.
O godzinie 10 stanęły na starcie panie, z Justyną Kowalczyk i Sylwią Jaśkowiec na czele .





Jak można było przewidzieć, rywalizacja była bardzo oczywista, albowiem od startu do mety prowadziła pani Justyna, której na początku próbowała dorównać pani Sylwia. Jednak podczas biegu przewaga pani Justyny wciąż rosła i zupełnie nie zagrożona wygrała wyścig z  dużą przewagą nad pozostałymi biegaczkami. Druga dobiegła pani Sylwia, jako 3 na mecie zameldowała się  pani Łętocha Urszula .




Rywalizacja odbywała się na naszych trasach pucharowych, które do łatwych nie należą, co było widać na mniej doświadczonych zawodniczkach . Do przebiegnięcia były trzy pętle po 5 km, z kilkoma bardzo stromymi podbiegami i równie stromymi zjazdami, myślę że to bardzo cenne doświadczenie, szczególnie dla tych młodszych zawodniczek. 



O godz 10.45 na starcie stanęli panowie z naszym najlepszym obecnie sprinterem Maćkiem Staręgą na czele.






W przypadku panów wynik nie był jednak tak oczywisty jak u pań. Rywalizacja była bardzo wyrównana - do końca ważyły się losy medali.

                                                                                  
Ostatecznie, po bardzo emocjonującym finiszu między Staręgą a Burym, to właśnie Maciek Staręga został Mistrzem Polski w stylu klasycznym na 30 km. Na 3 miejscu uplasował się Haratyk Mateusz.


Z uwagi na bardzo wyrównaną rywalizację panów jest nadzieja, że zaowocuje to wzrostem poziomu sportowego i lepszymi wynikami w przyszłości, miejmy nadzieję, że także na arenie międzynarodowej. Choć wiadomo, że tam poziom jest bardzo wysoki i o dobre wyniki będzie bardzo trudno.
Po raz kolejny w Jakuszycach gościliśmy najlepsze biegaczki i biegaczy z naszego kraju ( szkoda, że jest ich tak mało ) i udało się rozegrać bardzo udane zawody. Lliczę na to, że po modernizacji naszych tras imprez o podobnej i wyższej randze w pięknych Jakuszycach nie zabraknie. 


niedziela, 3 grudnia 2017

Otwarcie sezonu narciarskiego w Jakuszycach

W miniony weekend otworzyliśmy sezon narciarski w Jakuszycach.
Takimi widokami witają Izery.


 W sobotę wybraliśmy się na rekonesans tras techniką łyżwową, w niedzielę był klasyk.



Stowarzyszenie Bieg Piastów przygotowało ratrakiem kilkanaście kilometrów tras. Warunki śniegowe są dobre, gdzieniegdzie na wyratrakowanym torze pojawiają się przebarwienia, kępki traw oraz wystające w torach kamienie - tam trzeba zachować ostrożność, żeby nie poniszczyć nart.
Trasa na kopalnie.



Najlepsze warunki są na trasie Dolnym Duktem do Kopalni Stanisław. Dość dużo śniegu jest także na Samolocie, ale tylko jedna trasa jest na nim przygotowana.
Jelenie Łąki.

Przygotowane ratrakiem trasy, ładna pogoda przyciągnęły do Jakuszyc sporą grupę biegaczy. Liczymy na to, że niebawem będą kolejne opady śniegu, które umożliwią ubicie większej ilości tras oraz poprawią warunki na tych już przygotowanych.

niedziela, 19 listopada 2017

Czy można już biegać na biegówkach ?

Ostatnie opady śniegu w Jakuszycach zbudziły nasz apetyt na bieganie na nartach. Nasze mam tu na myśli mnie i Maję. Co prawda  uczniowie naszego SMS-u czyli także Maja z koleżankami już biegały na nartach obok jakuszyckiej strzelnicy, jednak śniegu jest jeszcze za mało by spokojnie można się poślizgać,


Kasia w akcji
 Postanowiliśmy wyruszyć na wycieczkę by znaleźć miejsce do w miarę komfortowego biegania. Ostatnio zaroiło się od wpisów w internecie o takich miejscach, nie mam tu na myśli lodowców Alp i temu podobnych. Moje zainteresowanie wzbudził wpis czeskiego klubu z Vrchlabi o tym, że w Karkonoszach w Hornyh Myseckach mają niebawem ubijać pierwsze trasy ratrakiem. Znamy dobrze to wysoko położone miejsce w Karkonoszach, na które zawsze można liczyć, gdy nigdzie nie ma jeszcze śniegu - tam on już zalega.

Widok z punktu widokowego obok strzelnicy.
Nie zawiedliśmy się i tym razem. Śniegu było dość dużo, myślę, że około 20 cm. Niestety ostatnio była odwilż, a potem złapał przymrozek i zamarzło wszystko.Warunki na pierwsze narty w tym roku były trudne, ale dało się pobiegać bez obaw o sprzęt, bo kamienie nie wystawały .


Poszukujący śniegu.

Maja i Kasia




Zmrożony, zlodowaciały śnieg będzie doskonałym podkładem pod kolejne opady, które zapowiadają najnowsze prognozy na najbliższe dni. Przekonaliśmy się po raz kolejny, że na Horne Misecky zawsze można liczyć w kwestii śniegu.

sobota, 11 listopada 2017

Drugi śnieg





Iza i Neli
"Gdy Marcin w śniegu przybieżał, całą zimę będzie w nim leżał". Sobotni poranek przywitał nas w Jakuszycach opadami śniegu. Na dworze zrobiło się chłodniej i bielej. To drugi tej jesieni śnieg, więc z niecierpliwością czekamy na ten trzeci, który powinien już zostać. Zgodnie z przysłowiem, życzymy sobie śnieżnej zimy, aby już wkrótce z przyjemnością przemierzać na biegówkach jakuszyckie trasy narciarskie. 

Opał do kominka w wypożyczalni.



Nasz dom w białej szacie.





piątek, 27 października 2017

Nowy ratrak na Polanie Jakuszyckiej

Marek i Przemek zachwyceni jak widać.

Stowarzyszenie Bieg Piastów zakupiło nowy ratrak do ubijania tras biegowych. Jak widać na zdjęciach, jest to super nowoczesna maszyna z kategorii tych największych. Gabaryty nowego ratraka  pozwolą na ubijanie wspaniałych, szerokich, bezkolizyjnych tras, do stylu klasycznego i dowolnego, w expresowym tempie. Nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na opady śniegu, by zobaczyć ten cud techniki w akcji .


sobota, 14 października 2017

UltraKotlina 2017



Kilka lat temu, pewnego wrześniowego wieczoru, punktualnie o godzinie 20, stanęliśmy na starcie Przejścia Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej. Tak rozpoczęła się nasza przygoda z tą kultową już imprezą... Wtedy jeszcze jako uczestnicy Przejścia przemierzaliśmy górskie szlaki, żeby zaliczyć Próbę, żeby zdążyć na czas, żeby stawić się w limicie czasu na mecie w Szklarskiej Porębie. Doświadczyliśmy wtedy ogromnej radości bycia finisherami z całym bagażem doświadczeń: totalnego zmęczenia, niewyspania, obtartych nóg, bolących stawów, ale i szczęścia, że się udało!
Dziś po raz kolejny była radość, ale tym razem z bycia kolejny raz wolontariuszem na UltraKotlinie.




Od trzech lat bowiem stajemy w Przejściu i Biegu jako obstawa punktów kontrolnych. W tym roku, tradycyjnie już, w udziale przypadła nam Przełęcz Karkonoska z punktem kontrolnym nr 1, na której przywitaliśmy uczestników najdłuższego 130-kilometrowego dystansu.




 Humory wśród uczestników dopisywały, z apetytem zjadali "pyszności" przygotowane przez orgów. Karkonosze okazały dziś łaskawe oblicze - prawie bezwietrzne, bez deszczu, z pojawiającym się zza chmur słoneczkiem. Nie zamarzliśmy. ;) Około 11 zwinęliśmy punkt i po szybkiej kawie w czeskim schronisku, z zaliczonym górskim ślubem, udaliśmy się do Jakuszyc, żeby obstawić kolejny punkt, jeden z tych ukrytych na trasie w okolicach Schroniska Orle na końcówce pięćdziesiątki.



 I tu pogoda podkreśliła piękno izerskej jesieni. Efektem były dobre humory i zdjęcia z biegu, które zobaczyć można w galerii Google+.Zdjęcia z Karkonoskiej PK nr 1   Zdjęcia UltraKotlina 2017 PKU obok Orla 50 km.